TOFU PO WARSZAWSKU

1 opakowanie tofu (30 dag)
oliwa z oliwek
2-3 łyżki soku z cytryny
3 ząbki czosnku
garść posiekanej zieleniny lub suszonych
ziół albo przyprawa chińska sól, pieprz
Czosnek zmiażdżyć. Pół szklanki oliwy wymieszać z sokiem z cytryny, czosnkiem oraz ziołami i przyprawami (możemy włożyć wszystkie składniki sosu do słoika, zamknąć go i kilkakrotnie mocno potrząsnąć). Tofu pokroić na plastry, polać marynatą i wstawić do lodówki na całą noc. Następnego dnia plastry tofu smażyć z obu stron na złoty kolor. Można je także panierować np. w tartej bułce wymieszanej z wiórkami kokosowymi. Podawać z dodatkiem ryżu na sypko i pikantnej surówki. Można je także polać sosem, np. keczupem.
Wersja luksusowa
Inną wersją tej samej potrawy jest podanie tofu zapiekanego w cieście: plastry tofu pokroić w kostkę i układać w natłuszczonej formie do zapiekania, a następnie zalać ciastem jak na naleśniki, tylko gęstszym (10 łyżek przesianej mąki pszennej, 3 jajka, 1 szklanka mleka, szczypta mielonej gałki muszkatołowej, sól) i wstawić na 30 minut do nagrzanego piekarnika (180°C).

Responses are currently closed.